Czesława Szmurło

Home / Opinie / Czesława Szmurło

Zanim wyposażyłam mamę w „zegarek” z przyciskiem alarmowym truchlałam za każdym razem, kiedy dłużej nie odbierała telefonu. Wyjazdy na wakacje też były stresujące, bo wciąż myśleliśmy z mężem o tym, co dzieje się z mamą pod naszą nieobecność i co zrobimy „jakby…”. O wyjazdach do ciepłych krajów nawet nie myśleliśmy, bo koszty ciągłych połączeń telefonicznych są dla nas za wysokie. Choć początkowo nie byliśmy pewni usługi Teleopieki, teraz wiemy, że to dla nas i naszej mamy niesamowity komfort. Dziękujemy.